
Jest taki hotel… NIE. Jest taka SIEĆ hoteli. Nie byle jaka. Unikalna. Niezbyt duża, bo tak naprawdę ma 3 hotele w Hamburgu, 2 we Frankfurcie i po jednym w Berlinie, Wiedniu i Zurychu. Żaden z hoteli nie jest taki jak inny. Żaden nie jest taki sam jak koledzy z sieci. Wszystkie są niezwykłe, ale łączy je przynajmniej jedna cecha wspólna – niesamowity design, nawiązujący do otoczenia w którym się znajdują.
Jak wyobrażacie sobie Hotel idealny? Bo ten z pewnością nie jest 5 gwiazdkowym resortem ze spa i basenem, darmowymi drinkami z palemką, nie leży na piaszczystej plaży gdzie słychać tylko morskie fale, nie jest luksusowa enklawą pośrodku miejskiej dżungli … a jednak to MÓJ ULUBIONY HOTEL EVER.
25hours Hotels to doskonale zaprojektowana i przemyślana maszynka. Wszystko ma tutaj swój styl i porządek. Podlega tylko własnym regułom i nie ściąga z innych hoteli. My, w ostatnim czasie, odwiedziliśmy 2 z 8 tych niezwykłych hoteli. Ostatni w Wiedniu, 25hours hotel at museumsquartier w stylu cyrkowo muzealnym. Jest surrealistyczny i zaskakujący. Za to pierwszy do którego trafiliśmy był w Berlinie i zrobił na mnie tak niezwykłe wrażenie, że kiedy musieliśmy pojechać na weekend do Wiednia bez wahania wybrałam jego kolegę z sieci.














25hours hotel bikini berlin znajduje się w Berlinie Zachodnim w centrum kolebki Berlińskiej kultury z widokiem na ZOO. Kontrast pomiędzy kulturą i naturą miał bardzo duży wpływ na wystrój całego hotelu.












LOKALIZACJA
W każdym przypadku doskonała. Czy to Berlińskie okolice ZOO skąd blisko do Postsdamer Platz czy Bramy Brandenburskiej, czy Wiedeńska dzielnica Muzeów, czy też Hamburskie HafenCity, zawsze jest to topowa lokalizacja z mnóstwem fajnych miejscówek, sklepików i knajpek dookoła.
STYL I CHARAKTER
Przekształcony z mdłego wieżowca z lat 50tych w jeden z najmodniejszy hoteli w Berlinie. Podobnie wiedeński budynek nie jest świeżynką architektoniczną. Zachowano tylko odpowiednią ilość oryginalnego betonu elewacyjnego, a dodano zwisające rowery z sufitu, gipsowania ścian z przyciągającymi wzrok, sloganami, grafikami i fotografiami, pomieszczenia ogólnodostępne przyprawiono oryginalnymi meblami (w tym futrzane hamaki, pufy w kształcie piłek lekarskich czy ogrodowa huśtawka) i mnóstwem tropikalnych liści. Recepcja współgra z piekarnią i sklepem. Restauracje to najsmaczniejsze hotelowe kuchnie jakie można spotkać. Śniadania tworzone z niezwykłą dbałością o regionalne specjały i jakość produktów. Bary (zarówno w Berlinie jak i Wiedniu), umieszczone na najwyższym piętrze, dostępne są nie tylko dla gości, ale też dla osób z zewnątrz i w obu przypadkach stanowią nie rozerwalną i tętniącą część imprezowej tkanki miejskiej.
POKOJE
To kontynuacja designerskich rozwiązań z części wspólnych hoteli. W berlińskich pokojach można zasiąść w hamaku i delektować się widokiem na małpiarnie. W wiedeńskim poćwiczyć na hula hop czy pograć w „zośkę”. Na wyposażeniu po za standardowymi rzeczami zawsze jest coś ponad: wiszący rower na ścianie, do korzystania podczas pobytu, urocze kapcie z z motywem hotelowym, szlafroki, które nie wyglądają zbytnio zwyczajnie, okulary przeciwsłoneczne czy torby które lokalne marki udostępniły na wyposażenie pokoi tak żeby w trakcie pobytu można było z tego korzystać, a jak nam się spodoba to zakupić. Tu nawet standardowa zawieszka na drzwi „proszę nie przeszkadzać” wcale nie jest oczywista. Łazienkowe kosmetyki, których sama nazwa „Stop the Water While Using ME” mówi o nich wszystko. Już wiadomo, że mamy do czynienia z eco friendly i fair trade produktami. Multimedia nie ograniczają się tylko do telewizora. Można znaleźć stację dokująca do iPhone, głośnik bluetooth czy nawet wannę z której można odtwarzać dźwięk. Dla dzieciaków dodatkową atrakcją w hotelu może być hotelowa maskotka, która jest na wyposażeniu każdego pokoju. W Berlinie to Małpka, w Wiedniu Słonik. My oczywiście traktujemy je jako formę pamiątki i zawsze kupujemy je dla Zazu.
USŁUGI DODATKOWE
Na miejscu dostępny jest Bar, Restauracja, Kiosk ze wszystkim co tylko można znaleść w hotelu, łącznie z sygnowaną pościelą i zawieszkami na drzwi, Spa, Sauna, Wi-Fi, Parking a także wypożyczenie parasoli, rowerów i MINI Cooperów – w zależności od dostępności.
Podsumowując 25hours Hotels to niezwykłe i nietuzinkowe miejsca. Zdecydowanie nie z tej Ziemi. Oczywiste jest, że nie wszystkim przypadną do gustu, bo są (nie boje się tego użyć) hipsterskie aż do bólu, ale nigdy nie twierdziłam że to źle, no i że ten blog jest obiektywny. Dlatego ja twierdzę, że kocham ten styl, kocham ten klimat, KOCHAM 25hours.

