
Niedziele w Oslo z dzieciakami warto spędzić na półwyspie Bygdøy. To częściowo zabudowana jako dzielnica willowa, ale popularny przed wszystkim ze względu na swoje atrakcje turystyczne, do których należą: park królewski, zamek Oscarshall, Muzeum Łodzi Wikingów, muzeum morskie, muzeum ludowe i skansen, muzeum Kon-Tiki oraz muzeum statku polarnego Fram. To właśnie te dwa ostatnie budziły nasze największe zainteresowanie, ale tego dnia Zuza miała prawo głosu i zamiast muzeum Kon-Tiki z wystawą polinezyjskich ekspedycji Thora Heyerdahla (która mnie najbardziej interesowała), wybrała muzeum statku FRAM z wieloma wystawami wystawami opisującymi liczne wyprawy na tereny Arktyki i Antarktydy.




















Frammuseet jest poświęcone „najsilniejszemu statkowi świata”. Ten norweski szkuner został zbudowany w 1892 r. i dzielnie służył w najważniejszych norweskich ekspedycjach polarnych. Podczas wyprawy Fridtjofa Nansena na biegun północny, dopłynął wzdłuż wybrzeża Rosji do Wysp Nowosybirskich, a w drodze powrotnej zaledwie o kilka stopni minął sam biegun. Otto Svardrup opłynął na FRAMie od południa i zachodu Grenlandię i dotarł do wysuniętej daleko na północ kanadyjskiej wyspy Ellesmere. Najsłynniejsza wyprawę odbył Roald Amundsen. Dopłynął na nim do wybrzeży Antarktydy, skąd już na piechotę wyruszył w morderczy wyścig na podbój bieguna południowego.
Z ta fascynującą historią oraz innymi, opisującymi odkrywanie Arktyki i Antarktydy, zapoznaje interesująca wystawa, bogato ilustrowana zdjęciami, mapami oraz pamiątkami po polarnych pionierach. Dużą atrakcją jest również sam statek, ustawiony na środku budynku. Można do niego wejść i zobaczyć, jak wyglądało życie ludzi podróżujących nim całymi miesiącami.

