
Sama nazwa przywołuje wszystko, co jest trudne, szorstkie i zabijające – miejsce bez życia, gorętsze niż piekło. Cóż, niezupełnie. Bliższa inspekcja ujawnia Death Valley jako ponadczasową mieszankę kanionów, wydm piaskowych, oaz i rzeźbionych gór. Najbardziej suche miejsce Ameryki i jedno z najgorętszych miejsc na Ziemi, obszar bezodpływowej depresji na pustyni Mojave w południowej części stanu Kalifornia, stanowiąc największą depresję w Ameryce Północnej i największy park narodowy poza Alaską.
My do tego gorąca trafiamy prosto z gór Sierra Nevada. Jednej nocy biwakujemy, wysoko w górach, pod namiotem, przy 5°C, a drugiego przejeżdżamy przez najgorętsze miejsce miejsce na Ziemi i spacerujemy po wydmach przy 39°C. To dopiero przygoda.
















































Aż ciężko opuszczać klimatyzowany samochód ;)

